nude_bra2

Bielizna w kolorze nude ma jedną podstawową cechę: ma wyglądać tak, jakby jej nie było. A zatem idealnie stopić się z kolorem naszej skóry i sprawić, że poczujemy się w niej kobieco, skromnie, a jednocześnie subtelnie i delikatnie. Kiedy zatem ją kupić i w jakich okolicznościach zakładać?

Największą zaletą bielizny nude jest jej uniwersalność. Ponieważ nie rzuca się w oczy, wydaje się idealna na każde okazje, niezależnie od naszego wieku czy temperamentu. Ale skąd właściwie się wzięła i co kryje się pod tą obcobrzmiącą nazwą?

  • Nude czyli taki, jak Twoja skóra

Chociaż nude kojarzy nam się z wszelkimi odcieniami beżu, zgodnie z definicją pod nazwą tą kryje się kolor adekwatny do odcienia naszej skóry.

W zależności więc od indywidualnych predyspozycji każdej z nas, inny będzie odpowiadał jej odcień. Na potrzeby mody przyjęło się jednak, że nude to tyle, co cielisty, a zatem: zlewający się z kolorem naszej skóry. Niekiedy może on przechodzić w subtelny róż, jeszcze kiedy indziej balansować w stronę ciemnego beżu bądź najjaśniejszych odcieni brązu. Za każdym razem chodzi jednak o poczucie stopienia się ze skórą i uzyskanie wrażenia nagości.

  • Jaki odcień kupić?

Odpowiedź jest prosta – taki, jaki najlepiej współgra z odcieniem naszej skóry. Każda z nas, w zależności od karnacji, dobrze będzie się czuła w innym jego odcieniu. Nie ma tutaj ściśle określonych wytycznych, które wskazywałyby, jaki odcień dla kogo byłby zarezerwowany. O ile czerwień kojarzy się na przykład z seksapilem i drapieżną kobiecością, o tyle nude ma zastosowanie niezależnie od okazji. Choć istnieją badania, sugerujące, że sięgają po niego kobiety bardziej zachowawcze, stonowane, świetnie zorganizowane i nieprzepadające za zbytnim emanowaniem własną seksualnością. Zachowawczy kolor bielizny nie musi jednak przekreślać naszego temperamentu – producenci prześcigają się i tutaj w tworzeniu coraz to bardziej wymyślnych zestawów, które – zwłaszcza w połączeniu z koronką – dają zapierający dech w piersiach efekt!428-gaia-nude

  • Kiedy zakładać bieliznę typu nude?

Pozornie odpowiedź mogłaby brzmieć: zawsze! Trudno bowiem o bardziej uniwersalny kolor niż ten, tożsamy z kolorem naszej skóry. Ponadto bielizna w cielistym odcieniu wyróżnia się przede wszystkim ogromną praktycznością – bez większych obaw możemy założyć ją do każdej stylizacji, a ona zawsze pozostanie ukryta i niewidoczna. Zwłaszcza, jeśli sięgniemy po modele bezszwowe, które ograniczą też do minimum wszelkie nierówności. Biustonosz typu nude świetnie zagra więc nawet z wymagającą, białą koszulą czy też innego rodzaju prześwitującą górą. To z kolei czyni go podstawą garderoby każdej kobiety biznesu, która w najmniejszym nawet detalu musi panować nad swoim nienagannym wyglądem.

gorseni_arabica

O ile jednak bielizna typu nude doskonale pasuje na każdą porę dnia, o tyle nocą jest mniej mile widziana – zwłaszcza, jeśli sprawdzić się ma także w sypialni, to lepiej sięgać wówczas po kolory bardziej wyraziste lub uniwersalną, wiecznie atrakcyjną czerń. Nude bowiem może niechcący ewoluować wówczas do mało korzystnego dla nas pojęcia nuda.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Post Navigation